Kraków, dnia 16 września 2008 roku
Naczelny Redaktor
Gazety Krakowskiej
Szanowny Panie Redaktorze;
Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie, działając na zasadzie art. 31 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz U nr 5 poz. 4 z późn. zm.) wnosi o zamieszczenie na łamach Gazety Krakowskiej, w miejscu poczesnym, z zapowiedzią publikacji w czołówce Dziennika, sprostowania wiadomości zawartych w art. „Krakowska adwokatura zamyka młodym drzwi?” autorstwa red. Edyty Tkacz (art. 31 pkt 1 ustawy) a zarazem odpowiedzi wobec zawartych tam stwierdzeń nie będących obojętnymi dla dobra osobistego Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie (art. 31 pkt 2 ustawy).
W dniu 12 września 2008 r. na łamach Gazety Krakowskiej opublikowany został artykuł pióra red. Edyty Tkacz pod tytułem „Krakowska adwokatura zamyka młodym drzwi?”, w którym zawarte zostały treści w wysokim stopniu dezinformujące opinię publiczną co do faktów i konsekwencji zdarzeń dotyczących przeprowadzonego w Izbie krakowskiej w dniu 5 września br. kolokwium rocznego dla aplikantów.
Z przykrością należy podkreślić, że artykuł nie zawiera informacji, które odzwierciedlają pełny obraz związany tak z przebiegiem kolokwium i jego przygotowaniem, a także sytuacji aplikantów, którzy w liczbie 117 nie zaliczyli wymaganego procesem szkolenia kolokwium.
Wyniki przeprowadzonego egzaminu kolokwialnego, będące zaskoczeniem nie tylko dla osób poddających się procedurze weryfikacyjnej, są aktualnie przedmiotem analizy Komisji Egzaminacyjnej ORA i Organów Krakowskiej Adwokatury, nie tylko w związku ze złożonymi zastrzeżeniami przez piszących. Stosowanie do końcowych wniosków będących podsumowaniem czynności sprawdzających, podjęta zostanie odpowiednia decyzja przez Okręgową Radę Adwokacką w Krakowie.
W świetle przedstawionych wyżej uwag dla pełnego poinformowania opinii publicznej, należy przedstawić dane, które z jednej strony zilustrują rzeczywisty stan sprawy, z drugiej zaś ujawnią niepełność i nieścisłość informacji zawartej w publikacji, do której odnosi się niniejsze pismo.
1/ Przede wszystkim test był w znakomitej większości przygotowany przez zespół osób spoza Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, a nawet spoza Adwokatury, albowiem zadanie jego opracowania zostało przez Komisję Szkolenia Aplikantów Adwokackich ORA powierzone wykładowcom prowadzonym szkolenie, w większości przedstawicieli innych zawodów prawniczych, w tym: pracownikom naukowym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, sędziom sądów powszechnych, prokuratorom i radcy prawnemu.
Okręgowa Rada Adwokacka wychodziła i wychodzi z założenia, że szkolenie aplikantów adwokackich winno być prowadzone także przez przedstawicieli tych zawodów dla zapewnienia edukacyjnej wszechstronności i uwrażliwienia przyszłych adwokatów na sposób postępowania i oczekiwania tych, którzy rozstrzygają, bądź są przeciwnikami procesowymi w postępowaniach, w których udział adwokata jest niezbędny lub możliwy.
Doprawdy trudno logicznie założyć, aby osoby te (autorzy pytań) podejmując się wykładów i opracowania testu egzaminacyjnego były zainteresowane „zamykaniem młodym drzwi” lub co gorsza, iż by wypełniać mieli nieznane środowisku adwokackiemu intencje uniemożliwiania w przyszłości wykonywania zawodu adwokata swoim wychowankom.
2/ Autorce artykułu uszło z pola widzenia to, że test kolokwialny nie składał się jedynie z kazusów, ale także zamieszczono w nim zadania teoretyczne, sformułowane w postaci prostego pytania wymagającego prostej odpowiedzi w systemie - co warto przypomnieć - testu jednokrotnego wyboru. Tych było 81 na 144 pytania.
3/ Lektura publikacji pozwala na stwierdzenie, że autorka - Pani redaktor Edyta Tkacz -nie zapoznała się z treścią dostępnego zresztą regulaminu aplikacji adwokackiej (np. na stronach internetowych Krakowskiej Adwokatury www.adwokatura.krakow.pl) rozstrzygającego jednoznacznie, iż Okręgowa Rada Adwokacka może skreślić aplikanta adwokackiego z listy aplikantów w okresie pierwszych dwóch lat aplikacji, jeżeli stwierdzi jego nieprzydatność do wykonywania zawodu adwokata. Podkreślenia wymaga, że przystępujący do kolokwium to aplikanci, którzy już z górą dwa lata realizują proces szkolenia aplikanckiego, tym samym nie podpadają pod rygor tej prostej regulacji, że podstawą nieprzydatności aplikanta adwokackiego do wykonywania zawodu jest w szczególności negatywny wynik kolokwium rocznego. Bardziej skomplikowana procedura dająca taką ewentualność nie jest przedmiotem zarówno publikacji, jak i nie wymaga komentarza w tym miejscu, skoro nie związana jest wprost z wynikiem kolokwium rocznego, którym to tematem próbuje się zająć Pani redaktor Edyta Tkacz, oddając głos osobom przedstawiający w sposób dla siebie charakterystyczny wszelkie związane z Adwokaturą zagadnienia, wpisujący się w znamienny - bo znany już z minionych lat - tytuł publikacji, z charakterystycznym znakiem zapytania.
4/ Nie można pominąć, iż osoby zdające kontestowane kolokwium w roku poprzednim, w czasie kiedy ORA - w myśl przywołanego artykułu - „miała możliwość” skorzystania z regulaminowego zapisu dającego podstawę skreślenia z listy aplikantów adwokackich, zdali egzamin gremialnie, a dwukrotne nie zaliczenie wymaganego egzaminu dotyczyło jedynie grupy 18 osób na 192 zdające. Względem nich do chwili obecnej nadal biegnie wszczęta przez niektórych z zainteresowanych procedura odwoławcza, w dziesięciu przypadkach.
Warto również odnotować, iż w dniu 30 czerwca br. dla pierwszego roku aplikantów adwokackich (a więc tych, których mogłaby dotyczyć przywołana procedura skreślenia) zorganizowano kolokwium roczne, w wyniku którego (w pierwszym terminie) nie zaliczyło wymaganego egzaminu jedynie siedem osób. Egzamin poprawkowy dla tej grupy odbył się w dniu 15 września 2008 roku, który zdali wszyscy dotknięci czerwcowym niepowodzeniem.
5/ W kontekście wymownego tytułu i treści publikacji nie można zapomnieć, iż w okresie od grudnia 2005 roku Izba Adwokacka w Krakowie w wyniku przeprowadzanych kolejnych konkursów na aplikację adwokacką (w dniach 10 grudnia 2005 roku, 8 lipca 2006 roku oraz 30 czerwca 2007 roku) przyjęła do swego grona odpowiednio 98, 73 i 106 aplikantów dla których, poprzez stosowną decyzję Dziekana, ustanowiony został patronat. W tym celu wykonując swe powinności i intencje Okręgowej Rady Adwokackiej, jej Dziekan wystąpił ze specjalnym apelem do Koleżanek i Kolegów adwokatów o objęcie patronatem także więcej niż jednego aplikanta przez tych adwokatów, którzy dodatkowym obciążeniom podołają. Uczynione to zostało dla zapewnienia ciągłości i rytmiczności edukacji aplikanckiej.
W dniu 20 września br. (sobota) będzie mieć miejsce kolejny konkurs na aplikację adwokacką, który zapewne w niemałym zakresie poszerzy krąg aplikantów (liczba zgłoszeń 349 osób), stanowiąc dla ORA w Krakowie i zapewne nie tylko, kolejne wyzwanie, które z pewnością będzie podjęte.
Przedstawione powyżej informacje w odpowiednim, bo ustawowym trybie, uprzejmie prosimy o zamieszczenie dla zaprezentowania przynajmniej części zagadnienia poświęconego przyszłości Tych, którzy wraz z adwokatami - w myśl art. 2 Prawa o adwokaturze - stanowią Adwokaturę, dla pełniejszego - niż wynika to z tekstu artykułu „Krakowska adwokatura zamyka młodym drzwi?” - obrazu, na którym zależy Adwokaturze, a winno zależeć i tym, którzy o Niej piszą.
Proszę pozwolić, iż ze swej strony zapewnię również Pana Redaktora o podjętych decyzjach i dalszych losach kolokwium rocznego aplikantów Izby Krakowskiej.
Dziekan ORA
Adw.Marek Stoczewski